-

Ogrodnik

Komentarze użytkownika

@O moralnej wyższości eutanazji nad pedofilią (31 sierpnia 2018 10:05)

Notka, to brzmi infantylnie. 

Ja sobie cenię co piszesz. 

Ogrodnik
2 września 2018 22:08

@O moralnej wyższości eutanazji nad pedofilią (31 sierpnia 2018 10:05)

Pan osobiście powielił podobiznę tego z długim nosem a kiedyś bronił się przed linkiem do Urbana - przybijającego osobiście Jezusa do krzyża. Mówił Pan, że na "moim blogu" .... żadnych odnośników do gazetki Urbana.. :) 

Kiedyś,.. kiedyś byłem jednym z nielicznych, którzy odwiedzali stałe " blog" niewolnika.  Jego już nie ma.  Ale jest teraz ktoś, kto pisze prostą kreską.  Dzielę się z całego serca. 

https://www.salon24.pl/u/orant/888889,modlitwa-wieczorna-23-08-2018

 

 

Ogrodnik
2 września 2018 21:18

@Kiszka czyli kicha (22 sierpnia 2018 09:59)

Damy radę!

Proszę jednak mieć zrozumienie dla Pana Valsera; On zamieszkuje tereny, gdzie muza i śpiew płyną -- do teraz! -- od wewnątrz a nie z zewnątrz, gdzie funkcjonuje pierwotny zew zaśpiewu. No nie da się tego zakłamać. Dreigsang czy Viergsang to jest naprawdę "blues" mimo oczywistych uprzedzeń. 

Życie to walka. Tak mawiała mi Oma Rosa częstując kawą i ciastem ;)

Ja ponadto jestem przeciwnikiem pisenek, które słyszę n-ty raz w radio.

Gabriel chyba nie chce aby Pan , Krzysztofie, nie prowokował znowu Valsera ogniomistrza!

Pozdrawiam serdecznie:)

 

Ogrodnik
22 sierpnia 2018 22:53

@Taryfa dzienna, taryfa nocna [13] (22 sierpnia 2018 13:09)

"Niezbyt miły pan taksówkarz z wąsem, narzekający na wszystko, co go otacza, jeżdżący 20-letnim samochodem, może wkrótce odejść do przeszłości. Wszystko przez młodego, obeznanego z technologią i uprzejmego Uberowca."

http://kontostudenta.pl/oszczednosci/uber.html

;)

Zawsze czekam na dawkę Pana solidnej prozy.
A Hłasko też chyba nie był specjalnie miły.

Ogrodnik
22 sierpnia 2018 20:05

@PO robiło laskę, PiS rozkłada nogi-widziane z USA (2 lipca 2018 14:05)

Mimo zaistniałej sytuacji muszę wziąć kredyt. Jestem zdany tylko na siebie i na żadną ślepą mańkę nie mogę liczyć: Tylko kredyt i ja. 

Ogrodnik
3 lipca 2018 23:55

@Telok, czyli przykro mi, ale lipa (26 czerwca 2018 10:09)

:))

...to najlepszy dowód, że nasza relgia nie ogranicza ducha indywidualizmu.

:))

Ogrodnik
26 czerwca 2018 23:36

@Konstytucja (25 czerwca 2018 06:18)

Dobry wieczór Szanowny (a).

Ja jestem jednozdaniowcem.

Idea jest piękna, tylko odnosi się do stworzeń zamieszkujących wnętrze akwarium; bezpośrednia demokracja w akwarium!

Tyle.

Ogrodnik
26 czerwca 2018 00:15

@Żądania gangu Holocaust Industry zostaną spełnione-widziane z USA (24 maja 2018 14:06)

Jeżeli jest tak jak jest, i będzie, to można przypuszczać, że "Kaczyńscy" i ten płomienny "patriotyzm" został wystawiony do całospalenia na ołtarzu Mamony: to oni przejmą na siebie winę za nieudolną politykę wobec Globalkomuny, która jest jednocześnie Twórcą i Tworzywem tego spektaklu ;)

 

Ogrodnik
25 maja 2018 20:45

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Nie wiem kto tę legendę o spacyfikowaniu Smoka Wawelskiego wdrożył w obieg ale tam jest faworyzowany jednoznacznie prosty (?)  szewc Dratewka w opzycji do bezrefleksyjnego rycerstwa, ktore kończy niechybnie i z werwą w paszczy smoka.

Ogrodnik
17 maja 2018 23:33

@Fizycy (17 maja 2018 17:25)

Proszę zwrócić uwagę, że gdy Putin czy Obama doładowują swoją komórkę on line to w ułamku sekundy dostają potwierdzenie wpłaty od Operatora. Podobnie my - maluczcy, doładowyjemy nasze konta u Operatora Naziemnego, pierwszorzędnego Świadka Wydarzeń.

A ja teraz, zainspirowany pańskim logicznym wykładem poczytam sobie o legendzie Smoka Wawelskiego.

Ogrodnik
17 maja 2018 22:16

@A-Tem i ja, czyli kto piszczy w Sieci (8 maja 2018 09:44)

Nie wiem co pan pisze w tym języku. Mam aspirować?

To co piszesz po polsku jest takie, no..,  rozedrgano-rozwydrzone :)

Niech pan coś popróbuje w jidysz, chętnie poczytam.

Pozdrawiam

 

 

Ogrodnik
13 maja 2018 18:46

@Prawne i społeczne konsekwencje bezwstydu (9 maja 2018 08:26)

Tutaj, na tym blogu polskojęzycznym jesteśmy w przymierzu ze świętym Wojciechem z Czech, z przed tysiąca lat. Ale moglibyśmy też byc chińczykami, lapończykami z duńskiej Grenlandii, itp.

Jesteśmy przesiąknięci Gwicińskim. Ok.

Forma jest ważna, owszem. Kto oglądał Sinema Paradiso wie co znaczy przemijanie.

Treść..  Dla wszystkich dziadków tutaj zgromadzonych jest w filmie Gran Torino. Tam. dziadek oddaje życie za "fluchtlinga", "przybysza" wg ś.p. Wolniewicza.

Imo nie tylko chrześcijanin ale każdy dziadek może pokazać wnukom, gdzie jest prawda.

W tym świetle walka z ukrytymi rządami jest nadto abstrakcyjna.

 

Ogrodnik
9 maja 2018 22:57

@Harvard referencing (8 maja 2018 20:14)

:)

Muszę już iść spać. Film był ladny na swój sposób. Muzycznie i ogólnie dźwiękowo profesjonalny. Polski.

Mnie tylko idzie o głowę. Dlaczego musi to być mięso i krew w gazecie. Przecież aby wyrazić się artystycznie w "zachodnim" / chrześciajańskim rozumieniu starczyła by sama goła czaszka hamletowska.

Ogrodnik
9 maja 2018 22:03

@Harvard referencing (8 maja 2018 20:14)

Tak, do napisów ... i jeszcze troche bym nawet i strzymał. To się wiąże z moimi "deficytami".

Ale też mam wiele przemyśleń po tej projekcji; w następnym moim trollingowym wpisie dam znać.

 

Ogrodnik
9 maja 2018 20:17

@Harvard referencing (8 maja 2018 20:14)

Przeczytałem w życiu do końca:

Witkiewicza -- Pożegnanie jesieni,

Kafki -- Proces,

Dostojewskiego -- Siekierezada,

Gwicińskiego -- Sherlock Holmes,

no i co?    No i ch... ;)

 

 

 

Ogrodnik
8 maja 2018 22:16

@link i hasło (28 kwietnia 2018 17:58)

Serdecznie dziękuję za hasło! :)

Muzyka... to może być sposób na przetrwanie..., ale kogo lub czego?

Muza i twarze na służbie to najmocniejsze przesłanie tego spektaklu, imho.

Thx

Ogrodnik
29 kwietnia 2018 01:59

@Kaja Mirecka Karsov Jasienica (24 kwietnia 2018 11:12)

...o drogę pytasz?

Ogrodnik
24 kwietnia 2018 23:09

@Kaja Mirecka Karsov Jasienica (24 kwietnia 2018 11:12)

Wszystko co nie jest święte staje się z racji inercji sługą "żydokomuny"! Dobrze to rozumię? -- pragnąc trwać  w moim własnym kręgu kulturowym? 

Ogrodnik
24 kwietnia 2018 22:48

@Co tam panie dzieju nowego w dalekim gwiazdozbiorze Tau Ceti? (22 kwietnia 2018 16:07)

Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, w czerwcową bezchmurną noc, razem z kumplem udaliśmy się do chorzowskiego planetarium. Nocną zmianę miał tam krewny kumpla, inżynier, chyba pracownik naukowy Politechniki Śląskiej. 

Nie wiem, nie pamiętam, czy księżyc byl w pełni. Ale krewny chętnie załączył silniki i otworzył nam kopułę.

Zobaczyłem urwisko, uskok terenu, coś jak ściana lodowa antarktydy, i ostry, długi cień jakie to załamanie terenu rzucało na płaskowyż.

I teraz kwintesencja:

naukowiec - krewny mając do dyspozycji taki sprzęt i soczewy wiecie co robił na dyżurce przy świetle lampy kreślarskiej? -- a odrysowywał kolorowe przyszpilone motyle z zegarmistrzowską precyzją!!

A mój komentarz jest taki, że on nie szukał granicy w nieskończonoś ...

Ogrodnik
22 kwietnia 2018 21:07

@Ye (18 kwietnia 2018 22:55)

Zbyt mało płacę operatorowi telefonicznemu aby odtworzyć ten film. Musiał mi wystarczyć obrazek. I tak dziękuję za motywację do odszukania wiersza, na który natknąłem się w 2000 roku na serwerze grup dyskusyjnych, pod adresem pl.hum.poezja

Autorem była osoba o nicku paragnomen:

Kiedy sen
Sens znaczyć zaczyna
A dzień w cień 
Nocy moc zamienia

Jawa jawi się jako zjawa
Słowa są słabe
Zimna ziemia
Morze wrze
Rzeki; rzekłbym; płoną

Król kran odkręca
Kromkę kroi
Korniki karmią się koroną
Błazna bok boli bo się boi

Klucz wykluczony z gry
Przegrany
W oślepłym lustrze 
Lament mieszka

Stu stoi
Jeden jest zjadany

I kat sam się 
Na koniec wie/r/sza

Ogrodnik
19 kwietnia 2018 23:57

Strona 1 na 4.    Następna